Relacja ze spektaklu „Facet mojej żony”

Sławomir Pacek dał mistrzowski popis gry aktorskiej w monodramie „Facet mojej żony” Teatru Młyn. Jeden aktor, minimalistyczna dekoracja w postaci ławki, jeden rekwizyt w postaci gałązki goździków i tyle poruszających emocji. Śmiech na widowni rozwiewał się jak mgła, rozrzedzał aż do przejmującej ciszy. Każdy pewnie znalazł w opowiedzianej przez aktora historii fragmenty, sytuacje ze swojego życia – gdy nie był traktowany po partnersku, gdy został upokorzony przez najbliższych, gdy cierpiał z powodu swojej naiwności i prostolinijności. I oto właśnie chodziło. Dziękujemy.

G L-Z

 

 

 

Dodaj do zakładek Link.

Jedna odpowiedź na „Relacja ze spektaklu „Facet mojej żony”

  1. H. Karolak mówi:

    Wspaniała gra aktora, wielki podziw dla niego . Oby więcej było takich wydarzeń na scenie ołtarzewskiej . Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *