Pożegnanie siostry Iwony Kaczmarczyk SJK

dom s. urszulanekW niedzielę 25 czerwca po Mszy św. o godzinie 10:30 odprawionej w kościele NMP Królowej Apostołów w Ołtarzewie na Scenie Ołtarzew dzieci, rodzice, znajomi i przyjaciele żegnali siostrę Iwonę Kaczmarczyk przełożoną domu Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego przy ulicy Jana Zamoyskiego w Ożarowie Mazowieckim i dyrektorkę Niepublicznego Przedszkola prowadzonego przez siostry urszulanki. Siostra Iwona łączyła te dwie bardzo odpowiedzialne funkcje przez 9 lat. Dała się poznać jako wspaniały pedagog, sprawny organizator, wychowawca. Miała świetny kontakt z dziećmi i ich rodzicami czy opiekunami. Zawsze była otwarta na innowacje pedagogiczne i wychowawcze.

Wcześniej pracowała w Chylicach, Pniewach, Milanówku, Warszawie. Po latach pracy w Ożarowie Mazowieckim przechodzi do innej urszulańskiej placówki.

Pochodzi z Kostrzyna nad Odrą. Ma trzech starszych braci i jedną młodszą siostrę. Parafia w Rokitnie w województwie lubuskim chwali się na swojej stronie internetowej powołaniem siostry Iwony Kaczmarczyk- Urszulanki Serca Jezusa Miłosiernego.

W 2013 roku siostra Iwona Kaczmarczyk była nominowana do Honorowej Nagrody Gminy Ożarów Mazowiecki Felicji w kategorii „osoba”.

Życzymy siostrze Iwonie wielu łask Bożych i opieki świętej Urszuli Ledóchowskiej, założycielki Zgromadzenia Urszulanek SJK.

W maju 2012 roku w związku z Jubileuszem 80 lat obecności Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego w Ożarowie Mazowieckim redakcja Biuletynu Misericordia Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ożarowie Mazowieckim zamieściła trzy świadectwa odnoszące się do przedszkola prowadzonego przez siostry urszulanki.

Dziś….

Pani Joanna Lubańska z Duchnic już drugie dziecko pośle od września do przedszkola sióstr urszulanek. praca przedszkole 21.02.2009Zależy jej na katolickim wychowaniu dzieci. Zauważa, że dzieci z urszulańskiego przedszkola są bardziej zrównoważone, spokojniejsze, nie są rozkrzyczane i rozbiegane jak wielu ich rówieśników. Szczególnie docenia indywidualne podejście sióstr do dzieci i danie im możliwości wykazania się w różnych dziedzinach. Umiejętności i talenty dzieci weryfikowane są zarówno w wewnętrznych jak i zewnętrznych konkursach. Właśnie dzięki nim u jej córki Oli odkryto talent plastyczny, który teraz rodzice mogą rozwijać.

Od 30.lat do dziś….

Pani Małgosia Majewska twierdzi, że przedszkole u sióstr Urszulanek, to tradycja w jej rodzinie. przedszkole ok 1980Ponad 30 lat temu jej siostra chodziła do tego przedszkola, potem ona, córka siostry Wiktoria, jej córeczka Amelia a nawet mąż pani Małgorzaty, Przemek, też je „zaliczył”. Dla pani Małgorzaty i jej bliskich, przedszkole było przedłużeniem rodzinnego domu ze względu na ciepłą atmosferę, domowe posiłki, troskę o dzieci. Po latach pamięta jak dzieci czuły się doceniane i odpowiedzialne, gdy mogły „uprawiać” swój mały ogródek warzywno-kwiatowy za przedszkolem. Więzi pomiędzy dziećmi i ich rodzicami w jej 19.osobowej przedszkolnej grupie były tak silne, że mimo upływu lat ta grupa dawnych przedszkolaków spotyka się – czując się w swoim gronie jak w wielkiej rodzinie.

70 lat temu….

Urodzona w 1929 roku pani Janeczka Nowacka jako dziesięcioletnia dziewczynka przystąpiła do młodzieżowej Krucjaty Eucharystycznej prowadzonej przez siostry Urszulanki. Była w 10.osobowej grupie najmłodszych dziewcząt w Krucjacie. Był to czas okupacji, siostry prowadziły tajne komplety, w których uczestniczył brat pani Janiny Czesław. Pani Nowacka wspomina ciepło siostrę Antoninę Szymkiewicz i pallotyńskiego księdza Franciszka Madeja.

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *